Spotkanie jak karnawał w Rio

Ćwiczymy. Ruszamy się. I tańczymy.

Tym razem w rytmach latynoamerykańskich. Być może biodra nie ruszają nam się tak, jak tancerkom w trakcie karnawału w Rio, ale podstawowy krok do salsy i cza-czy już znamy.

A przy okazji każda z nas może zaśpiewać: „Serduszko puka w rytmie cza-cza….”.

Reklamy