Spotkanie jak karnawał w Rio

Ćwiczymy. Ruszamy się. I tańczymy.

Tym razem w rytmach latynoamerykańskich. Być może biodra nie ruszają nam się tak, jak tancerkom w trakcie karnawału w Rio, ale podstawowy krok do salsy i cza-czy już znamy.

A przy okazji każda z nas może zaśpiewać: „Serduszko puka w rytmie cza-cza….”.

Reklamy

1 komentarz

  1. Irena K. said,

    3 października 2010 @ 13:08

    Mimo, że nie poruszałam się jak tancerka z Rio to taniec sprawia mi tak wielką radość, że każdy wyuczony kroczek to jak zdobycie Kilimandżaro! Kiedy zdecydowałam się wziąć udział w programie wydawało mi się, że zabraknie mi wytrwałości do listopada. A teraz przykrością myślę o tym, że czas spotkań niedługo się zakończy.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: